Choć mogłoby się wydawać, że znamy już dość dużo, zwykle dramatycznych, historii Żołnierzy Wyklętych, które łapią za serce a wiele z nich może służyć za gotowy scenariusz do filmu nagrali, to nagrali o nim utwór i zrealizowali teledysk… Chciałbym Wam przedstawić niesamowitą historię “Zielonego Trójkąta” i jego przywódcy – Leona Wesołowskiego ps. “Wichura”.

O samym utworze…

1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, swoją premierę miał Teledysk do utworu Opolak “WICHURA” Ft. Sova & Egon prod. by Payman.

Sam utwór jest bardzo wyrazisty, refren ciekawie zaśpiewany. A przedstawiona w nim historia… – o tym w dalszej części.

– Ta historia dotyka nas bezpośrednio. Jest bardzo mocna, emocjonalna, prawdziwa. Nie mogłem przejść obojętnie wobec postaci Leona Wesołowskiego, legendarnego dowódcy Zielonego Trójkąta. – wspomina Opolak i dodaje:
– Skontaktował się ze mną znany historyk z tamtych terenów, Michał Sypniewski. Przybliżył mi historię tego oddziału. Nie mogłem sam tego nagrać i postanowiłem się zwrócić z prośbą o pomoc kogoś jeszcze. Na pierwszą myśl przyszedł mi SOVA znany chociażby z jego ostatniej płyty “Cmentarz Wyklętych”, który dobrze się czuje w utworach poświęconych tej tematyce, bez głębszego zastanowienia zgodził się dograć do utworu. Postanowiłem także odezwać się do Egon’a, który również jest znany z patriotycznych treści, wiedziałem, że pasuje do naszej dwójki. I tak w dość szybkim tempie, bez przeszkód nagraliśmy utwór a później zrealizowaliśmy wspólnie Teledysk do utworu “Wichura”

Losy “Wichury”…

Już od początku zaczęły mnie intrygować. Dreszcz emocji zaczyna się od pierwszych jego walk w podziemiu antykomunistycznym. Siła, wiara i nadzieja u tak młodych ludzi, patriotyzm, który wprost emanuje od Zielonego Trójkąta, to materiał na historyczną superprodukcję.

Nie będę się skupiał na samych początkach Zielonego Trójkąta i jego dowódcy, którym był Lucjan Najrzał ps. “Marynarz”. Nadmienię tylko, że w okresie partyzantki leśnej “Miecz i Pług” na Podlasiu, w którym to walczył Leon Wesołowski dostał polecenie, rozkaz od dowódcy Franciszka Pliszki aby wrócił do swoich rodzinnych stron (Wielkopolska) i na terenach ziemi wrzesińskiej oraz gnieźnieńskiej sformował oddziały partyzanckie zawiązane z czynnych żołnierzy i ludności cywilnej. “Wichura” po powrocie w swoje rodzinne strony, wiedząc z kilku źródeł, że jego znajomy “Lucjan Najrzał” już działa na tych terenach i w maju 1945 roku skontaktował się z nim w celu wspólnej organizacji i formowania oddziału. “Marynarz” wraz, już z zastępcą dowódcy, “Wichurą” zdołali zgromadzić w swoich szeregach kilkudziesięcioosobową grupę składającą się z żołnierzy, także ludności cywilnej z okolicznych wiosek.

W lipcu 1945 roku po udanej akcji zniszczenia Pomnika Wdzięczności Żołnierzom Armii Czerwonej, w której to oddział Zielonego Trójkąta zerwał z pomnika sierp i młot, a sam pomnik oblali smołą. Niestety najprawdopodobniej ktoś doniósł do bezpieki o tym zajściu. Nieopodal pomnika urządzono zasadzkę na oddział, w której został aresztowany dotychczasowy dowódca Lucjan Najrzał. Marynarz był więziony przez wiele dni we Wrześni, po oficjalnym wyroku sądowym przewieziono go do Poznania i tam potajemnie go zamordowano. Rodzina Marynarza do dzisiaj nie dostała oficjalnego potwierdzenia zgonu.

W wyniku zatrzymania Marynarza, Leon Wesołowski przejął dowództwo oddziału Zielonego Trójkąta. Od sierpnia do listopada 1945 roku oddział partyzancki Wichury przeprowadził wiele udanych akcji wymierzonych w komunistyczny aparat na ziemi wrzesińskiej i jej okolicach. Niestety los nie oszczędzał oddziału.

W listopadzie ’45 została urządzona zasadzka na Leona Wesołowskiego w jednej z kamienic, w której przebywał w Strzelnie. Wichura z zamiarem opuszczenia wspomnianej kamienicy zauważył, że główne drzwi, z których chciał się wydostać zostały zamknięte mimo wczesnej pory. Postanowił wyjść tylnymi drzwiami.

TO BYŁA ZASADZKA…

Drzwi główne w kamienicy zostały zamknięte przez bezpiekę, a cały budynek został otoczony przez UB. Leon Wesołowski przez długi czas stawiał dzielnie opór wrogom Ojczyzny. Mimo rany postrzałowej w ramię nie dawał za wygraną. Walczył  praktycznie do ostatnich chwil z Ubekami. Niestety w wyniku postrzału Wichura nie był już w stanie dłużej stawiać oporu liczniejszemu wrogowi. Jeden z oficerów UB postanowił zerwać z niego ciuchy, uderzając Leona kolbą po całym ciele, parę chwil później postanowili zostawić go jako przynętę na ulicy, tylko w kalesonach mając nadzieję, że oddział Zielonego Trójkąta wróci w akcji odwetowej, odbić swojego dowódcę z rąk UB. W wyniku wielu obrażeń Leon Wesołowski zmarł. Ale to nie koniec bestialstwa bezpieki i jej niewyobrażalnie dzikich zapędów, a przede wszystkim brakiem honoru ze strony sowietów.

Droga krzyżowa Leona Wesołowskiego…

To jak został potraktowany Leon Wesołowski przyprawia o dreszcze. Niestety z każdą chwilą jest tylko coraz więcej cierpienia i rozpaczy. Można się pokusić o pełnoprawność śmierci męczeńskiej na rzecz Boga i Ojczyzny. Te wydarzenie przypomina mi drogę krzyżową samego Jezusa Chrystusa. Zwłoki Wichury zostały przeniesione przez Ubeków ok. 500 metrów dalej na pobliskie wzniesienie, na którym znajdował się krzyż. Tam ciało pozostawiono same sobie w nadziei, że oddział Zielonego Trójkąta pokusi się o odbicie zwłok Leona Wesołowskiego. W międzyczasie społeczność, ludność Strzelna i okolic przynosiła na te miejsce, kwiaty, zapalała znicze, ktoś wstawił także tablicę z wypalonym na niej napisem “Wichura”. To pokazuje bardzo dobrze, że społeczeństwo dobrze wiedziało czym zajmuje się oddział Zielonego Trójkąta. A kwiaty i znicze mogą również mówić o formie protestu wobec komunistycznego aparatu na tych ziemiach. Oddział Zielonego Trójkąta nie zdecydował się na odbicie zwłok. Wiedzieli dobrze, że tereny wokół krzyża są mocno obserwowane przez UB i MO. Bezpieka widząc, że społeczeństwo zaczyna się gromadzić pod krzyżem, postanowili po cichu pogrzebać ciało Leona Wesołowskiego na pobliskim cmentarzu.

Do dziś ciało Leona Wesołowskiego nie zostało odnalezione. Wiele dokumentacji i relacji rodzin Żołnierzy i ludności cywilnej wskazuje określone bliżej miejsce mogiły. Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie dojdzie do badań, ewentualnych ekshumacji aby godnie i z honorami pożegnać wspaniałego dowódcę Zielonego Trójkąta – Leona Wesołowskiego ps. “Wichura”

————————————————————————————————-
Wichura to trzeci Singiel z nadchodzącego Albumu Alpha “WICHURA”. Historia Żołnierza Wyklętego Leona Wesołowskiego z Wrześni, Dowódca legendarnego Zielonego Trójkąta. Walcząc o wolną Polskę za czasów Komuny, był torturowany i został zamordowany przez Urząd Bezpieczeństwa(UB).

Chwała Bohaterom !

Wokal: Opolak, Sova & Egon Tekst: Opolak, Sova & Egon

Podkład: Payman

Mix/Mastering: Nestor

Wideo: Michał Patecki

Reżyseria: Zbysław Kaczmarek

Fanpage MAGNA HUSARIA – http://www.facebook.com/magna.husaria

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here